![]() ![]() |
Dec 21 2009, 02:10
Post
#1
|
|
![]() In other Age ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 22-May 07 Serwer: Kalimdor Nick: the.cup.of.tea. Klan: Low HP Gaming |
Witam Cię drogi czytelniku, na tyle łaskawy, aby zajrzeć w ten topic i po przeczytaniu jakże przejmującego wstępu, przejść dalej, w głąb tej lektury.
Uwaga!!. Czytanie tego tekstu zajmie Ci mniej więcej tyle, co przesłuchanie tej piosenki, dlatego dla lepszego efektu zaleca się jej uruchomienie: http://www.youtube.com/watch?v=W6JeISFaSHc To jest mój bardzo prywatny i bardzo intymny post pożegnalny, ukoronowanie mojej DotA-owej kariery trwającej 4 lata. Zanim powiem o przyczynach porzucenia tej profesji, chciałbym Ci przedstawić jak naprawdę wygląda kariera profesjonalnego gracza komputerowego(na polskie warunki, z czystym sumieniem za takiego mogę się uważać). Otóż... Wszystko zaczęło się w grudniu roku dwa tysiące piątego, niedługo po tym jak panowie z neostrady uporali się z moim pierwszym stałym połączeniem internetowym(512kbps!). Mapkę DotA w wersji 6.1x miałem już wcześniej na kompie za sprawą .ngs-a, który ową przyniósł mi z kafejki internetowej po jednej z jego pierwszych zarwanych nocy przed komputerem. Wtrącę jeszcze, że w samego Warcrafta III grałem wcześniej ponad 2 lata offline przechodząc kampanię, na zmianę z rozwalaniem kompów na wszystkich dostępnych mapach, w każdym możliwym modzie, na każdym poziomie trudności - oczywiście była to wersja piracka tej gry. Po założonej neozdradzie byłem zmuszony wydać swoje pierwsze 60zł na grę komputerową, w którą później zawojowałem Polskę, a nawet kawałek Europy. Zadowolony wbijam na Battle.net, moim oczom ukazują się nazwy moich przyszłych rywali na pol-1. Całkowicie obcy i nieobeznany wkraczam w tajniki sieciowej rozgrywki. Odpalam Custom Game(to wiedziałem po swoim krótkim epizodzie z xpamem, o którym nie warto wspominać) i wchodzę do swojej pierwszej kiedykolwiek gry ONLINE DotA Allstars by IceFrog. Wydaje się to być wydarzeniem przełomowym, a nie było. Zaczynałem dokładnie jak Ty. Nie miałem pojęcia o itemach, o receptach, o bohaterach. Nie znałem ich skilli.... Przesadziłem, może trochę wiedziałem Po kilku lub kilkunastu tygodniach pubów znalazłem się na kanale klanowym na Batku "Clan MG", niedługo potem wstąpiłem do swojego pierwszego, belgijskiego(!!!) klanu DotA. Nie było mowy o szkoleniu, o taktykach o turniejach czy o CW. Graliśmy po prostu puby, przy dobrych lotach inhousy. W MG, jak pamiętam, grał taki Polak Envy[MG], jednak później ślad po nim zaginął... Prawdopodobnie najśmieszniejszy z tej całej farsy jest fakt, że moja pierwsza liga inhousów to nic innego, jak wschodnioamerykańskie TDA, których liderem owego czasu był sam IceFrog, a jego prawą ręką Pendragon_, którego większość pewnie zna z projektu League of Legends, gdzie pełni funkcję "Director of Community Relations". Na marginesie dodam, że miałem przyjemność uścisnąć jego dłoń na niemieckim GamesComie, gdzie zajmował się europejskim LoLem. Koleś.. nic ciekawego, gruby amerykanin z nutą latynosa i skośnych oczu. Ciekawe jak wygląda ZmrożonaŻaba... Niestety, przez 4 lata gry nigdy nie doszukałem się Imienia, a co mówić o zdjęciu, nazwisku lub nawet pochodzenia tego człowieka. Od jego bliskich współpracowników(z dawnych czasów) słyszałem, że to człowiek widmo. Nikt go nie widział w RL, nikt go nie słyszał. Po bodajże dwóch grach z pingiem 400+ na purebattlenet.USEAST dałem sobie spokój. !---HI DCE---! Niestety nie pozostało mi nic innego. To tam po raz pierwszy zetknąłem się z obecnymi gwiazdami DotA: Loda, Mania-, LoH, czy chociażby (nie będąc świadomym ich narodowości):iGp-marianovic, DarKy-, SOYCD(oldschool). Z Polaków, nadto poznałem EmilAKAgr - wspiął się chyba na pozycję menedżera DCE, całą resztę jego klanu: wszystkich Zdeniów, Wirusów[PL], LordRahlów i fafików. Avery również zapadł mi w pamięci już w tamtych czasach(mówimy o roku 2006/07), który Rage'ując jak 15 latek ro****ał większość starego forum DCE, co znacznie wpłynęło na dalsze losy tej ligi. JAkiś czas później, po powrocie z ostro zakrapianej imprezy u koleżanki, około 4-5 nad ranem, gdy jeszcze usiadłem na kompa, napisał do mnie jakiś random typ z dysortografią - Darker_. Haha, nie wiem jak ten koleś to robił, ale powalał optymizmem. To w nim lubiłem, dlatego niewiele myśląc wstąpiłem w szeregi MGoD(Migty Gladiators of DotA). Tydzień później stałem się szamanem klanu. Zdążyłem zapoznać się z podpoznańską ekipą Jaskiego, Darkera_ oraz Lubina. W klanie było jeszcze parę osób, jak Midnight, rNdM, Precedens, Wyndon. MGoD to wymarzony klan do rozpoczęcia poważniejszej kariery dotowej. Pokazaliśmy sie na kilku turniejach zagranicznych(Pick League, DotA Masters, MYM Prime Defending), w Polsce też daliśmy znać o sobie wygrywając jakieś turnieje NetWarsowe(dota.pl jeszcze nie istniało! PS. 3eX=shit). Grając w polskich turniejach na przestrzeni tych 4 wiosen powiem Ci, że od ZAWSZE od zarodka tej sceny były kłótnie, flejm i ruchanie matek. W MGoD było "spoko". Bez napinki na trening, potrafiliśmy odnaleźć swoje miejsce w szeregu. W tamtych czasach najciężej grało się na TT - Trance Team, gdzie grała banda młodych cwaniaków Dość już nerdzenia przy kompie, czas na wyjazd! W 2007 roku miałem swoje dziewicze spotkanie z clan mate'ami w Żywcu, gdzie z reala poznałem nethacka(w podróży), Darkera_, Jaskiego, Midnighta, rNdMa, rodziców Darkera_(jego starego i jego starą.) Chciałem zamienić słowo z Cesarem, ale się Pan ten rozchorował i nie mógł wyjść z chaty. Wypad, bodajże czterodniowy udał nam się wyśmienicie(nie chciałem używać tego słowa...). Mieliśmy okazję poimprezować, pochlać, odpocząć, postrzelać się w paintballa, pograć w kręgle, odpocząć, pojeść pizzę, pograć w Prince of Persia. Oczywiście było to dla mnie spekularne doświadczenie, ta cała podróż... Wszystko na spontanie, mass fun I say. Co raz bardziej mi się to podobało(DotA,bycie w klanie DotA), niestety niedługo później rozstałem się z pierwszą paczką i wraz z Xinnem, Aydenem, Svm, FakePlasticTree i rNdMem(sry jak kogos pominalem) stworzyliśmy the red Potatoes(rP). Był to klan dość przyzwoity, oczywiście bez szans na rozwój(Ayden i SvM nie mogą grać w dotę:///), jednak mimo wszystko zdołaliśmy osiągnąć 2 miejsce na Mistrzostwach Polski 2007 w PJWSTK W-Wa by NetWars. Złoto zawiozło do domu BVG(Marian, U2SantoS, Mandigal, ValGaav-, AbbadoON). Poracha......!!! Zaraz po MP, team rP się rozpadł, znowu pozostałem bezklanowcem. W styczniu 2oo8 dołączyłem do Betsson Voodoo Gaming, a wraz ze mną rNdM. Mieliśmy wtedy skład: Ja, Marian, Mandi, SantoS, Abba, TMH na menadzerce. Val dostał kicka za jakiś emo-płacz sandkingiem w jednej z gier MYM PriDe. BVG to był zdecydowanie najbardziej doświadczony i zgrany team w jakim miałem okazję grać. To klan, który naprawdę może Cię dużo nauczyć i Ty możesz tyle samo do niego wnieść. Tak oto po tankowaniu flejmu, że nie ma wardów od Santosa i Mariana, ostatecznie zakumplowałem się z nimi. RLY, Marian to mój BESTEST buddy z ludzi poznanych na necie. Do tego jeszcze ma na imię Marek... lolpls. Początek mojego pobytu w BVG to epoka SIGów na DL-u. To praktycznie tam nauczyłem się jak grać w Dotę, dasz wiarę?... Zawsze, pamiętam że najwięcej uczyłem się na pubach, na inhousach i grach typu PDL. Ten rozdział chciałbym nazwać "O 20 nad ranem", pamiętne ferie zimowe, gdzie przez tydzień wstawałem o 20 a kładłem się spać w południe. Opór n3rd... Niestety dni BVG.DotA już wtedy były policzone. Po odejściu z tego klanu czekaliśmy jakiś czas na oferty. PGS PokerStrategy.com to klan, w którym cokolwiek-kumający online-gracz z polski chciałby być. To ówczesna ikona multigamingu na świecie! Klan z najlepszą drużyną CS 1.6, członek G7 obok SK MYM i fnatic, THAT'S BIG I TELL YA!. Po jakimś czasie nie było już śladu po CSie, ale to nie wpłynęło na ofertę Marcina "Darky" Sieczkowskiego, ówczesnego menago organizacji o możliwości dołączenia do PGS. Ostatecznie znaleźliśmy się w największym Fail-MIXie w Polsce D-Link PGS. Nie powiem, bo na początku było baardzo spoko. Jeździliśmy sobie na polskie lany w wykozaczonych koszulkach z naszymi nazwiskami i ninją(sTGK#1,#2), po raz pierwszy opuściłem granice naszego państwa jadąc na mój pierwszy zagraniczny LAN - LanCraft 2k8 Summer, Rymarov, Czechy, który miał miejsce pod koniec sierpnia 2008. To prawdopodobnie największy sukces z mojej kariery gracza DotA Allstars. Zajęliśmy pierwsze miejsce okrzykując się samowolnie Mistrzami Polski, Czech i Słowacji 2008! D-Link PGS.DotA to klan na pełnej k**wie. Zwłaszcza po późniejszych zmianach składu ( Po nowym roku okrzyczanym jako dobę kryzysu, w naszym MG pieniędzy brakowało, jak nigdy wcześniej. Nie było nawet szans na Lancrafta (wiosna 2k9). Po tym ostatnim zawodzie(nie wspominam o zaległych wypłatach i sprzęcie), byliśmy podłamani psychicznie. Tak oto w kwietniu 2009 opuściliśmy szeregi PGS, DarKy i Fanat1c zmyli się do zagranicznych drużyn, a pozostałe wtedy LowHP Gaming, było na tyle zdesperowane, że przyjęliśmy sExtaSy'ego(eRot1c). Ofc, żartuję tylko W tym bezklanowym tworze również dawaliśmy sobie radę wciąż zaskakując w zagranicznych turniejach pojedynczymi, lub serią wygranych z niegdyś nieosiągalnymi przeciwnikami. Oczywiście w końcu ktoś się nami musiał zaopiekować... Trzy(albo cztery) miesiące po istnieniu LowHP, trafiliśmy pod skrzydła UCP.MP3Store eSport Club. To ekipa, która poświęciła naprawdę wiele, aby zapewnić nam rozwój. Dzięki ich życzliwości byliśmy gośćmi na największych europejskich targrach elektronicznych, GamesCom w Kolonii,Niemcy 19-23 sierpnia 2009. Tutaj się nie będę rozwijał, gdyż tyyyyyyyle jest do opowiadania. Szczerze powiem, że byłem tym wszystkim na tyle przytłoczony, że sie rozgorączkowałem, ale tylko pierwszego dnia Tydzień później, tak na pół ogarnięci po porażkach w Niemczech, przyszedł czas na kolejny wyjazd - Lancraft Summer 2k9 Rymarov, gdzie nie było z nami Mariana, a w jego zastępstwie grał .ngs. To był jedyny event offline, na którym grałem z moim kuzynem mieszkającym 400 metrów ode mnie, którego znam całe życie, w jednej drużynie na jakimś LANie. Just wOw. Mówiąc o wyjeździe do Czech nie można zapomnieć o gierasku, dr. 50groszy i o Aventerze, z którym spałem przy każdej możliwej sytuacji (bez podtxt.pls) Po powrocie z obu imprez, byliśmy naprawdę blisko siebie. Klan tętnił życiem, chcieliśmy grać coraz więcej... Niestety początek września/października... dla niektórych szkoła dla niektórych praca. Odszedł Dakota i Aventer, reszta starała trzymać się razem, nie wyszło... Miło będę wspominał okres, w którym mogłem z Wami konkurować o miano najlepszych graczy DotA w naszym kraju. Ktoś kiedyś o mnie napisał: CYTAT(GwZ) Filar Mistrzow Polski. Gracz z charakterem, pogodny i za razem pozytywny człowiek. To prawdopodobnie największy dorobek mojej kariery gracza. Łezka w oku za każdym razem jak to czytam... Mam nadzieję jeszcze kiedyś Cię spotkać. Mordo. Dzięki jeszcze raz za uwagę. Tą oto ścianą tekstu kończę karierę gracza DotA Allstars Całą swoją uwagę skupię teraz wokół PDL League, więc bądźcie gotowi wielkie zmiany już niedługo.... Mozliwe, ze z fartem mnie znajdziecie pod nickiem Dr.Manhattan. na B.necie(SIG) -------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 02:20
Post
#2
|
|
![]() Invoker ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 16-May 07 Skąd: Jaworzno Serwer: Garena Nick: ucp`Jacob |
![]() btw podaj jeszcze nick w WoW'ie Ten post został edytowany przez Jacob: Dec 21 2009, 02:21 |
|
|
|
Dec 21 2009, 02:21
Post
#3
|
|
![]() In other Age ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 22-May 07 Serwer: Kalimdor Nick: the.cup.of.tea. Klan: Low HP Gaming |
![]() pff -------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 02:24
Post
#4
|
|
![]() Invoker ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 16-May 07 Skąd: Jaworzno Serwer: Garena Nick: ucp`Jacob |
|
|
|
|
Dec 21 2009, 02:28
Post
#5
|
|
![]() Entuzjasta ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Super Moderator Dołączył: 9-November 07 Skąd: Czechowice-Dziedzice Serwer: Garena Nick: N4kai |
Just wow.
A nuta bardzo dobra. -------------------- ![]() |
|
|
|
Dec 21 2009, 02:46
Post
#6
|
|
![]() Invoker ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Super Moderator Dołączył: 27-October 08 Skąd: Krakow Serwer: Garena Nick: Cumulonimbus- |
Po przeczytaniu tego wzięło mnie trochę na sentymenty..chciałbym Ci podziękować za wszystko za Niemcy , za chwile spędzone na vt i na próbach nauczeniu mnie czegoś w docie
Skoro odchodzisz to chciałbym się z tobą pożegnać , mam nadzieję że nie żywisz do mnie urazy po tym wszystkim. Jeśli jest inaczej no to trudno ale zawszę będę Ci wdzięczny za to co dla mnie zrobiłeś. Dzięki jeszcze raz tobie i całemu UCP za GamesCom'a i nie tylko. WOW ! -------------------- ![]() |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:04
Post
#7
|
|
![]() In other Age ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 22-May 07 Serwer: Kalimdor Nick: the.cup.of.tea. Klan: Low HP Gaming |
zawszę będę Ci wdzięczny za to co dla mnie zrobiłeś.
SOunds gay... cmon -------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:08
Post
#8
|
|
![]() Invoker ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Super Moderator Dołączył: 27-October 08 Skąd: Krakow Serwer: Garena Nick: Cumulonimbus- |
nie chcialem zebys to tak odebral
Ten post został edytowany przez Cumulonimbus: Dec 21 2009, 03:09 -------------------- ![]() |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:27
Post
#9
|
|
|
Admin PHLR , Admin VENTRILLO , Radykał ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Administrator Dołączył: 15-January 08 Serwer: Garena Nick: Cesar_G , PHLR Klan: GTH aka BmsB |
Pamietam to jak dzis jak jakis tam cupoftea dolaczyl do klanu Mgod , pozniej ze swoja facjata pokazal sie w Skokach .
Żałuje tego ze zesmy sie wtedy nie spotkali . To wina Darkera !!!!!!!!!! wiedzial , wie i bedzie pewnie wiedzial chyba ze amnezja go chwyci gdzie mieszkam . Mogliscie wpasc chociazby na sec wtedy ;/ Bo ja hmhm wtedy nie moglem nawet noska za drzwi wystawic ;/ Szkoda bylo minelo ale w Mgod sie gralo fajnie . Szkoda ze wtedy z wami nie zostalem do konca ale coz Fccp powstal i tam znalazlem swoje miejsce . A co do Ciebie cup ... i tak wrocisz miazdzyc czachy . I Promise JU DAD ! -------------------- ..!..O_o..!..
Ban i Unban mają jedną cechę wspólną : zawsze można znaleźć powód na jedno i drugie :P |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:43
Post
#10
|
|
![]() Newbie ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 26-May 07 Serwer: Northrend Nick: Darker_ |
Mareczku Ty to zawsze , potrafiłeś pięknie dobierać słowa
Piękna historia , cieszę się że mogłem stanowić jej część i poznać Ciebie osobiście . Pozdrawiam -------------------- ![]() |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:51
Post
#11
|
|
![]() Jestem oburzony ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 21-March 08 Skąd: Siedlce Serwer: Garena Nick: .ngs |
no to juz zaden pan Buga nie gra w DotA
-------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 03:52
Post
#12
|
|
|
Stalker ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 3-June 07 Skąd: Warm Place Serwer: Northrend Nick: Kkeldorn |
Ale na PDLu od czasu do czasu zagrasz, co? :> Twoja decyzja jest najgorszą jaka mogła spotkać polską scenę imo bo drugiego takiego oryginała nie będzie ) (tak, tak, Cup to jest człowiek, który jedną ręką z**ebał cały karnisz w pokoju hotelowym podczas lancrafta
Ten post został edytowany przez Kkeld: Dec 21 2009, 03:52 -------------------- Jesteś początkujący? Oglądaj program Dota Academy w każdy piątek o godzinie 20 na http://www.headshot.pl/
|
|
|
|
Dec 21 2009, 03:53
Post
#13
|
|
![]() Silencer ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 1-March 08 Serwer: Garena Nick: Czik |
Najpierw okazuje się że św mikołaj to fake a teraz to. Te święta są do dupy. Mój dota idol kończy karierę.
Niby dobrze; jak poświęcisz się PDL league to jest szansa że to naprawdę zaowocuje powstawaniu wielu nowych klanów, no i wreszcie bez ucp będzie rywalizacja o szczyt... ale...
Ten post został edytowany przez Czik: Dec 21 2009, 04:39 -------------------- Jaram się onanistycznie.
|
|
|
|
Dec 21 2009, 04:12
Post
#14
|
|
![]() Pan i Wuatca ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Administrator Dołączył: 20-March 07 Skąd: Częstochowa Serwer: Garena Nick: SvM |
Co raz bardziej mi się to podobało(DotA,bycie w klanie DotA), niestety niedługo później rozstałem się z pierwszą paczką i wraz z Xinnem, Aydenem, Svm, FakePlasticTree i rNdMem(sry jak kogos pominalem) stworzyliśmy the red Potatoes(rP). Był to klan dość przyzwoity, oczywiście bez szans na rozwój(Ayden i SvM nie mogą grać w dotę:///), jednak mimo wszystko zdołaliśmy osiągnąć 2 miejsce na Mistrzostwach Polski 2007 w PJWSTK W-Wa by NetWars. Złoto zawiozło do domu BVG(Marian, U2SantoS, Mandigal, ValGaav-, AbbadoON). Poracha......!!! Miło mi, że wspomniałeś o mnie! I jeszcze milej, że spełniłem Twoje życzenie o nie graniu w dotę Tak czy inaczej GL! -------------------- Szanuj admina swego, bo możesz mieć gorszego :D
Kontakt w sprawach administracyjnych tylko przez PW!! The Last True Gangbang Lover ;) |
|
|
|
Dec 21 2009, 04:34
Post
#15
|
|
![]() Silencer ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 23-October 08 Serwer: Garena Nick: Szajba Klan: Kocham Szmulsona |
Już zaczynam czuć, że bez filara robi się szaro i ponuro ;(
Cup byłeś jedną z niewielu osób, które jak mi powiedziało podczas gry, że coś dobrze zrobiłem to byłem z siebie dumny... Byłeś, ba, ciągle jesteś autorytetem, pewnie nie tylko dla mnie. Z jednej strony szkoda wielka, a z drugiej dzięki temu, że poświecisz się PDLowi pojawia się nadzieja na lepsze jutro dla tej sceny Powodzenia na nowej drodze życia lololol |
|
|
|
Dec 21 2009, 05:03
Post
#16
|
|
![]() Jestem oburzony ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 21-March 08 Skąd: Siedlce Serwer: Garena Nick: .ngs |
dota quit = dzien w ktorym nerd dorasta
-------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 05:17
Post
#17
|
|
![]() Silencer ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 9-June 07 Serwer: Northrend Nick: SantoS |
Eh szkoda. Wielka strata
-------------------- Trust no one
|
|
|
|
Dec 21 2009, 06:05
Post
#18
|
|
![]() Gwiazdka królów forum.dota.pl ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 16-October 07 Skąd: Londyn / Częstochowa Serwer: Northrend Nick: oOldXman |
Ludzie dajcie spokój Cup nie umiera, tylko kończy z DotA.
BB Cup! Powodzenia w życiu prywatnym. W sumie to w ogóle się nie znamy, ale i tak szczerze Ci życzę. -------------------- ![]() "Half man, half machine, On the cover of a magazine, Bigfoot is my father and he's got to protect, me! These lyrics don't make sense," - Tenacious D - He's My Sassafrass Sharpshooting Warrior Sogeking |
|
|
|
Dec 21 2009, 06:23
Post
#19
|
|
![]() lifted ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Użytkownik Dołączył: 11-February 08 Skąd: Gdańsk Serwer: Northrend Nick: Dakota-_- |
Powodzenia!
-------------------- |
|
|
|
Dec 21 2009, 07:26
Post
#20
|
|
![]() Zły modek ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Super Moderator Dołączył: 29-August 07 Skąd: Wejherowo Serwer: Garena Nick: OtherKindOfEvil |
Po kim jak po kim, ale po tobie bym sie nie spodziewal ze zerwiesz ten platoniczny zwiazek z DotA. Ale, trzeba pamietac ze to tylko gra, i nie mozna cale zycie grac, szczegolnie ze niestety to nie scena CS'a gdzie z gry mozna sie utrzymac.
Powodzenia. -------------------- |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 5th September 2010 - 07:38 |